Odwiedzam:       Aieczka  |   Freya  |   Sayuri  |   Cookie  |   Ew  |   Mucha  |   Nadia  |   Forum QMNMD  |   Agnez
| | |
Some about me...

Nick: Bella C.
Lat: 19 (rocznikowo)

Wzrost: 1,8 m (18.04) | Waga: 67,5 kg (24.04.) | BMI: 20,83

Cel I: 66,5 kg (najnizsza waga do jakiej udalo mi sie zejsc dotad) | Cel II: 65 kg | Cel III: 62 kg | Cel IV: 59 kg | a dalej zobaczymy :)

START: 17.04.2009r.

Wracam ;D

wtorek, 26.maja.2009, 08:05
Wracam xD Po dość długiej przerwie xD Cierpliwi jesteście, że nadal o mnie pamiętaliście :P Szczególnie Aieczka:* Sayuri :* Dzięki :*:*

******

Pisałam o wielu rzeczach, ciągle zmieniałam adresy. Kobieta zmienną jest, ale ja to chyba już przesadzam xD Tworzę bloga, męczę się nad szablonem, by za jakiś czas porzucić się i przenieść na kolejny... Nienormalna. xD Nie obiecuję, że tym razem zostanę dłużej, że notki będą regularne. Poznaliście mnie już trochę... mam problem ze stałością xD Jedno czego możecie być pewni - że kiedy ponownie odejdę, a potem wrócę, na pewno się odezwę. Będziecie o tym wiedzieli. :P Przynajmniej pewne grono osób.

Prowadziłam bloga o motywacji, o życiu, odchudzaniu, pamiętnik, opowiadanie... Ilekroć zmieniałam kategorię, zmieniałam również adres bloga. Zaczynałam i szybko kończyłam...

*****

Czemu w ogóle wróciłam? Hm.. dobre pytanie. Po pierwsze jestem już po maturach, które nie poszły mi najgorzej. Ustne: polski - 20/20 pkt.; angielski - 18/20 pkt ;P; Pisemne też całkiem dobrze. ;P [Aieczka, posłuchałam rady ;D przydała się :* :*] Ostatnio też ciągle o czymś rozmyślam, spisuje te myśli, więc czemu nie wrzucać ich na bloga ? Poza tym pare dni temu przejrzałam stare, wydrukowane fragmenty mojego pamiętnika, moich starych blogów. Co ja kiedyś wypisywałam xD

*****

Ile potrafi się zmienić w ciągu zaledwie dwóch lat.. Koniec. I już więcej Go nie spotkam... Był dla mnie niesamowitą motywacją. Do zmian... Niektórych żałuję, innych nie. Ale kto wie, może gdybym nie spróbowała, żałowałabym bardziej? Czym właściwie jest Miłość? Jeśli tym, co czułam... nie rozkminiam czy nadal czuję, bo jeśli stwierdzę, że tak będzie mi jeszcze gorzej... jeśli to była/jest miłość to ja tego nie chcę :/ Boli jak cholera. Nie, nie boli. Wszystko jest mi już tak całkiem obojętne...

*****

Ostatnio odchudzanie nie szło mi najlepiej... Dlatego zanim uznałam, że mogę wrócić, musiałam zrzucić jeszcze pare kilo, żeby czymkolwiek się pochwalić. :D Wczorajsza waga: 66,2 kg. Nowy rekord [21.05.] - 65,7 kg :P Czyli jednak coś mi się udało :D

*****

Przekwalifikowywuje [co za słowo xD] bloga ;D Tym razem będzie to mój pamiętnik. Blog o zmianach, życiu, sukcesach, porażkach, refleksjach, przemyśleniach. Zobaczymy jak długo tym razem zostanę... Miałam po raz kolejny zaczynać wszystko od nowa, ale zmieniłam zdanie... ;D Wracam tutaj :D Nie po to namęczyłam się z szablonem, by teraz odchodzić :D

*****

Dobra, lecę odwiedzić pare Waszych blogów :P Bo niestety lada moment muszę się zwijać :/ Sezon truskawkowy :/ Ajć... moje biedne, spalone plecy :/

*****

Ostatnio bardzo polubiłam postać graną przez Julię Stiles, Katerinę "Kat" Stratford "Zakochana złośnica" :P


Bella C.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Od nowa... New Moon

wtorek, 28.kwietnia.2009, 00:08
Mocna kawka i siedzimy... Nie dlatego, że muszę się uczyć... choć muszę... ale dlatego, że nie chcę iść spać... Spać będę w dzień.

Kobieta zmienną jest. Ale zmieniać adres bloga po 11 dniach od ostatniego... Eh.. W moim stylu. Ale mam powód... hm.. kiedyś go zdradzę ;) tymczasem teraz biorę się ostro do dzieła.

Tym razem z góry uprzedzam, że notki mogą nie ukazywać się zbyt często ani zbyt regularnie. Co u mnie słychać będziecie mogli się dowiedzieć z shoutboxa, którego założę na blogu ;) Szczerze mówiąc po tym jak założyłam ostatniego bloga stwierdzam, że wolę czytać i komentować notki na Waszych blogach, niż pisać o sobie ;) Ilość komentarzy mnie także nie interesuje... Chcesz coś napisać, skrytykować czy pochwalić - będzie mi miło, ale jeśli masz spamować - wyjazd! Dlatego też blog jest na hasło, które nie jest trudne, ale dostępne tylko dla pewnego grona osób, które wybieram ja ;) Być może w ten sposób ograniczam liczbę osób, które mogłabym poznać, ale cóż... taki kaprys ;) Może kiedyś to zmienię ;) Co nie oznacza, że jeśli już ktoś trafi na tego bloga

Skąd nazwa bloga? Hmmm... Częściowo wynika z tego, że "Księżyc w nowiu" ("New Moon") jest moją ulubioną częścią sagi "Zmierzch" ;) Ale nie tylko...
"Tytuł odnosi się do najciemniejszej fazy Księżyca, co ma wskazywać na to, że "Księżyc w nowiu" opowiada o najciemniejszym okresie w życiu Belli Swan." - Wikipedia
Łatwo się domyślić, że moją Ulubioną bohaterką Ulubionej (od niedawna) książki jest Bella Swan. Łączy mnie z nią wiele (musicie mi uwierzyć na słowo, albo i nie), od daty urodzenia począwszy (może dlatego też czuję taki związek z tą postacią ;P ten sam dzień, inny rok)...
Ale wracając do tematu...
...New Moon opisuje najciemniejszy okres w życiu Belli, z którego udało jej się "wydostać"... jej walka... m.in. to wiąże adres z moim blogiem. Bo ja też zamierzam "walczyć". ;)

Dzięki za uwagę ;)

Bella C.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Zraniona

Lato sie zblizalo, piekna byla pogoda.
Nad wode chciala sie wybrac pewna dziewczyna mloda.
Wiec mowi do swego chlopaka, chodzmy na basen.
Juz dawno nie bylismy tam razem.
Z poczatku chlopak nic nie odpowiedzial.
Ale potem z takim tekstem jej wylecial.
Dziewczyno, czy ty nic nie jarzysz??
Popatrz na siebie, ile ty wazysz!
Chcesz sie tak pokazac w bikini?
Ty lepiej nie ubieraj nawet mini!
To byl dla niej cios w samo serce.
Nie mogla juz tego sluchac wiecej.
Pobiegla do domu, dlugo przed lustrem stala.
I patrzac na swoje odbicie strasznie plakala.
Zrozumiala bowiem, ze jej chlopak prawde mowil.
Zdziwila sie, ze ja w ogole jeszcze lubil.
Postanowila sie odchudzac i glodzic.
zeby moc na basen z ukochanym chodzic.
Prawie nic nie jadla, wode tylko pila.
Byla slaba, obolala, ledwo biedna zyla.
Znajomi sie o nia bardzo martwili.
Czestowali ja jedzeniem, byli dla niej mili.
Ale ona siegala granic wytrzymalosci.
Myslala, to wszystko dla mej milosci.
Jednak pewnego dnia nie wytrzymala.
I na korytarzu w szkole zemdlala.
Dziewczyna trafila do szpitala.
Niewiele juz przed soba zycia miala.
Jej skrajnie wycienczony organizm.
Przerwal caly pracy mechanizm.
Nagle tragedia, rodzina nie wierzy.
Piekna ta dziewczyna juz w kostnicy lezy.
Szybuje teraz w gore, daleko na niebiosa.
A w jej kartotece wpisano diagnoze,
anorexia nervosa...


"Igla to Ty nie jestes..."
Dzieki K. :*



Layout by Bella C.
Wszelkie prawa zastrzezone.
- brak obsl. JS -dodatki na strony